Najbogatsza wersja Chevroleta Epici jaką mieliśmy zaszczyt testować pod pozorem swojej elegancji kryje agresję. Te limuzyny posiadają siłę przywódczą, którą okazują podczas jazdy. Swoją ofensywę ujawniają, gdy stajemy z nią w cztery oczy. Epica to średniej klasy limuzyny. Te określenie, często pojawiające się w opinii publicznej, nie odzwierciedla w pełni duszy tej limuzyny. We krwi testowanego modelu płynie zacięcie do rywalizacji. Jednak rodzi się pytanie czy ma szanse pokonać konkurencję?
Wyrazisty design limuzyny Epica zawdzięcza przede wszystkim potężnym, soczewkowym reflektorom, które kształtem tworzą łzę. Zostały one jakby „rozmyte” w kierunku przedniej szyby a ich górna linia tworzy subtelną falę. Między nimi projektanci umieścili piękną, chromowaną atrapę, w którą kontrastowo wtopiono złote logo Chevroleta. Te stylistyczne i funkcjonalne elementy utrzymuje masywny zderzak w kolorze nadwozia. Patrząc z boku tej limuzyny, auto wydaje się nieproporcjonalne. Zbyt rozległa powierzchnia maski robi wrażenie obcej.
